Lilie wodne

OGRÓD NA ROZSTAJACH

Zabieram Was na wycieczkę do prywatnego ogrodu botaniczno – ornitologicznego w Młodzawach Małych. Ogród botaniczny wedle Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody jest miejscem ochrony ex situ roślin i siedlisk, uprawy roślin i prowadzeniem badań naukowych i edukacji. Wyżej wspomniana miejscowość położona jest w województwie świętokrzyskim, w powiecie pińczowskim, w gminie Pińczów. To samo serce Ponidzia. W pobliżu polecam zwiedzić: Chałupki, Pińczów Wiślicę, Chroberz i Busko-Zdrój. W Chałupkach znajduje się Ośrodek Tradycji Garncarstwa. Wieś słynie z tradycji garncarskich w całej Europie. Pińczów to małe miasto o bogatej historii. Jeśli odwiedzisz Pińczów w sezonie letnim koniecznie wybierz się a przejażdżkę Ciuchcią Expres Ponidzie. Jest to kolejka wąskotorowa na trasie Pińczów – Ponidzie. W Wiślicy znajduje się m. gotycki kościół kolegiacki fundacji Kazimierza wielkiego i Dom Długosza. Miasteczko w średniowieczu uważane było za najważniejsze w Małopolsce zaraz po Krakowie i Sandomierzu. Chroberz to idealne miejsce na odpoczynek i rozkoszowanie się widokami na malowniczą Nidę. Ciekawym obiektem w do zobaczenia we wsi jest Zespół pałacowo – parkowy Wielkopolskich z lat 1857 – 1860. Busko-Zdrój tu uzdrowiskowe miasto, gdzie lecznictwo opiera się na wodach mineralnych – solankach siarczkowo-siarkowodorowych. Jest tam romantyczny Park Zdrojowy z Łazienkami i parkiem krajobrazowym. Sami widzicie, że jest co zwiedzać. Nic tylko pakować się i przyjeżdżać do Ogrodu Na Rozstajach. Świętokrzyskie jest piękne i koniecznie musicie je odkryć. Polecam też odwiedzić Pustelię Złotego Lasu w Rytwianach. Przyznam sama, że mieszkając w Świętokrzyskiem wybrałam się pierwszy raz do Młodzaw Małych stosunkowo niedawno. Przeglądając przewodniki turystyczne „mojego” województwa nie natknęłam się na to miejsce nigdy. Nie wiem z czego to wynika. Może chodzi o to, iż ogród jest prywatny i byłaby to pewna forma reklamy? Jedno jest pewne, Ja w to magiczne miejsce wrócę jeszcze nie raz.

Smutna wiadomość dla miłośników czworonogów. Na terenie ogrodu panuje zakaz wprowadzania psów. Pamiętajcie o przysłowiu pewnego poety:

Pies wnoszony na rękach nadal jest psem.”

Ogród rozciąga się na powierzchni 1 ha. Właściciele zgromadzili w nim ponad 2 tysiące odmian roślin i kilkanaście gatunków ptaków. Rośnie w nim roślinność rodzima, głównie wielosezonowa. W ogrodzie można podziwiać rośliny ogrodowe, polne i zielne. Położony jest na zboczach lessowych wyniosłości. Taki teren jest typowy dla krajobrazu Ponidzia. Pochyłość terenu zasugerowała piętrowy układ ogrodu. Z kilku stron teren otoczony jest ponad stuletnimi drzewami. Znajdują się tu: oczka wodne, wodospady, strumyki i rzeźby wtopione w krajobraz.

Dostępny jest dla zwiedzających w weekendy i święta, od kwietnia do października, w godzinach 09:00 – 19:00. Cena biletu normalnego to 6 zł, ulgowego (dzieci 3 – 12 lat) i grupowego 4 zł (grupy powyżej 25 osób). Ogród powstał w 1993 roku, jednak jest w ciągłej rozbudowie. Właściciele go modyfikują, ulepszają i sadzą/sieją nowe rośliny.

Tak o ogrodzie piszą jego posiadacze:

„OGRÓD NA ROZSTAJACH JEST NASZYM MIEJSCEM NA ZIEMI, NASZĄ PASJĄ. INSPIRACJE CZERPIEMY Z NATURY. STARAMY SIĘ ŁĄCZYĆ POMYSŁY I MARZENIA, WPISUJĄC JE W ZMIENIAJĄCY SIĘ WRAZ Z KOLEJNYMI PORAMI ROKU KRAJOBRAZ. MAMY NADZIEJĘ, ZE WIZYTA W NIM SPRAWI PAŃSTWU TYLE SAMO SATYSFAKCJI, ILE NAM JEGO TWORZENIE.”

                                  Zofia i Tadeusz Kurczyna

Na wycieczkę wybrałam się w dość pochmurny dzień i zastał mnie deszcz. Nie zniechęcił mnie jednak na spacer po ogrodzie botanicznym. Pewnie milej byłoby podziwiać roślinność i ptactwo w słoneczny dzień. Można by wtedy poleżeć na trawniku, powąchać kwiaty i zioła. Na miejscu za zgodą właścicieli jest możliwość zrobienia grilla i pikniku. W czasie deszczu ścieżki na podłożu lessowym są bardzo śliskie. Mimo niesprzyjającej aury zobaczyłam cały ogród, od dołu do góry. Najbardziej zachwyciły mnie oczka wodne z kwitnącymi liliami wodnymi (grzybienie białe). Lilie mają duże, pływające na powierzchni wody kwiaty. Wyglądały naprawdę cudownie, niczym z baśni. Wspomnę, że gatunek tej byliny został objęty ochroną prawną w Polsce.

Ogród jest bardzo zadbany, dopracowany jest każdy jeden szczegół. Widać, że właściciele wkładają w jego pielęgnacje i utrzymanie dużo pracy, czasu i serca. Miło spędziłam tam dzień, zrelaksowałam się i dostałam zastrzyk pozytywnej energii.

18 thoughts on “OGRÓD NA ROZSTAJACH”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *